12:03

Wielki konkurs urodzinowy! 01.11.-02.12.2015




Dokładnie 15.05.2015 roku zaczęłam pisać bloga. Tak, ma dopiero sześć miesięcy. To niesamowite, jak szybko się rozwija i jak mogę obserwować coraz większą ilość czytelników. Moja pół-rocznica wypada 15 listopada, a tego dnia wypadają także moje urodziny. Z tych dwóch okazji mam dla Was konkurs! Nawet pół-rocznica jest świetna do świętowania!

Co zrobić by wygrać? 

1. Jeśli posiadasz Facebook: Polub fanpage firm, które pomagały mi zorganizować ten konkurs:

2. Jeśli posiadasz Facebook: Polub fanpage Moje gotowanie i blogowanie
3. Złóż mi życzenia z okazji urodzin i pół-rocznicy bloga oraz zaproś mnie na coś pysznego. Nie musisz podawać przepisu, wystarczy tylko propozycja. Możesz dodać zdjęcie ale nie musisz.

4. Napisz list do Mikołaja :) Wystarczy kilka zdań, w których przekonasz Mikołaja do obdarowania Cię prezentem. Wskazówki dla Mikołaja mile widziane, jednak ostateczna decyzja należy do Mikołaja, więc zaproponuj kilka prezentów jeśli masz ochotę. Forma listu dowolna - kilka zdań, zdjęcie ręcznego listu, obrazek itp. 


Ważne:
  • Prawidłowe zgłoszenie to takie, które zawiera: życzenia, zaproszenie na coś pysznego, list do Mikołaja.
  • Odpowiedzi na pytania proszę zamieszczać w komentarzu pod postem lub pod głównym postem na facebooku, który będzie przypięty do tablicy Moje gotowanie i blogowanie 
  • Zdjęcia "na coś pysznego" proszę zamieszczać w poście konkursowym na facebooku przypiętym do tablicy lub przesłać do mnie na maila mwroblewska@pro.wp.pl z komentarzem "Wielki konkurs urodzinowy".
  • List do Mikołaja proszę przesłać do mnie na maila mwroblewska@pro.wp.pl lub na komunikatorze Facebook - utworzę osobną galerię.
  • Konkurs trwa od 01.11.2015r. do 02.12.2015r. 23.59
  • Na dane zwycięzcy czekam 5 dni od ogłoszenia wyników, po tym czasie prawo do odebrania nagrody przepada.
  • Nagroda zostanie wysłana w ciągu 3 dni roboczych od otrzymania danych adresowych zwycięzców.
  • Wyniki zostaną ogłoszone w dniu 06.12.2015r. do godziny 23.59. 
  • Każdy może zamieścić trzy autorskie zgłoszenia. Jeśli spotkam się z plagiatem, to bez oporu napiszę kto wysłał mi ukradzione zdjęcie i poinformuję autora fotografii. 
  • Jeśli zobaczysz, że w galerii konkursowej znajdzie się zgłoszenie "kradzione" koniecznie daj mi o tym znać, takie sygnały są dla mnie bardzo ważne.
  • Po zakończeniu konkursu i przeanalizowaniu zgłoszeń, ze wszystkich zgromadzonych nagród stworzę paczki dla laureatów. O tym czy i co wygraliście dowiecie się w Mikołajki.
Nagrody:
  • Zestaw papierowych rurek w kilku kolorach od Moje gotowanie i blogowanie
  • Dwa zestawy imbryków porcelanowych od Sir William's - w skład zestawu wchodzą dwa imbryki oraz 8 wyśmienitych herbat
  • Pięć podkładek pod mysz od AbFoto
  • Bon na fotoksiążkę o wartości 140zł od AbFoto
  • Dekoracja ścienna różowa od Rossi.pl
  • Pojemnik lotus biało-zielony od Rossi.pl
  • Słoiczek wypełniony herbatą od Friends of Glass
  • Koszulka polo w rozmiarze S od Friends of Glass
  • Trzy torby płócienne od Friends of Glass
  • Trzy paczki zdrowych gryczanek od Raw & Happy
  • Pięć książek "Cukiernia Lidla" Pawła Małeckiego od Lidl Polska
  • Książka „Szczęśliwe Garnki – Zima” od Edipresse Książki
  • Książka „Szczęśliwe Garnki – Święta” od Edipresse Książki
  • Książka „Blondynka nad Gangesem” od Edipresse Książki
  • „Puzzle podróżnicze – Peru” od Edipresse Książki
  • "Gra edukacyjna memory – Smaki Świata”  od Edipresse Książki
  • Dwie przyprawy warzywne i 4 długopisy od Master Cook Przyprawy Premium
  • Torba filcowa od Folwarku 
  • Rozdrabniacz od Russell Hobbs Polska
  • Blok z siedmioma nożami, breloczek, długopis od Fiskars
  • Nożyczki, ostrzałka do noży, breloczek, długopis od Fiskars

Galeria nagród:

 














Powodzenia!

22 komentarze:

  1. "Wielki konkurs urodzinowy".:życzenia, zaproszenie na coś pysznego, list do Mikołaja.
    Życzenia:
    Samych słodyczy i w kuchni i w życiu
    Ale takich zapobiegających tyciu
    Uśmiechu na twarzy, marzeń worek cały
    aby dobroci do ciebie wracały
    smutków wcale, precz szelkie złości
    Na świętach tylko fajnych gości
    Bloga wciąż pełnego pysznych postów
    Dużego like wzrostów
    Zdróweczka także, bo trudno bez niego
    Osiągać tego wszystkiego.

    list do mikołaja:
    Hm... życzenie mam jedno.
    A może i dwa
    aby moja kolejna operacja ucha przyniosła skutek. trace słuch, jestem po 2 operacjach bez sukcesu...
    Mikołaju? możesz troszkę mi pomóc? przynieść nadzieje i wiarę i duuużo siły! ok?
    A drugie? Poproszę o uśmiech moich dzieci. Wielki. Jak? wymyśl coś :-)

    A teraz zapraszam na coś słodkiego!
    Pyszne ciasto z masa chałwową.
    Zdjęcie wyślę mailem.
    Składniki na ciasto:
    Na biszkopt:
    6 jaj
    szklanka cukru pudru
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    2 czubate łyżki mąki pszennej
    2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
    napar z herbaty owocowej
    Na masę:
    2 budynie waniliowe bez cukru
    3 szklanki mleka
    250 g masła
    300 g chałwy (u mnie orzechowa z orzechami)
    50 g mlecznej czekolady do ozdobienia

    Robimy!!!
    Białka ubijamy na sztywno z cukrem pudrem.
    Dodajemy po kolei po 1 żółtku
    Dodajemy mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia.
    Ciasto przelewamy do wysmarowanej tłuszczem tortownicy- ta większa o średnicy około 20cm
    Pieczemy około 35 min w 180 stopniach. Studzimy w piekarniku

    Masa:
    2,5 szklanki mleka gotujemy.
    W połowie szklanki rozrabiamy budynie i wlewamy na gotujące mleko.
    Gotujemy aż zgęstnieje i studzimy.
    Masło ucieramy na puszystą masę i dodajemy po troszku budyniu i chałwę- ciągle ucierając.
    Ma powstać jednolita masa.

    Ciasto musimy przekroić na dwa krążki. Dolny nasączamy delikatnie naparem herbaty. Nakładamy 2/3 masy chałwowej.
    Przykrywamy 2 blatem smarujemy pozostałą masą i tarkujemy na wierzch czekoladę.
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Drogi Mikołaju :)
    Na wstępie pozdrawiam Cię gorąco i cieszę się że mogę napisać ten list...
    Byłam bardzo grzeczna w tym roku.....
    No dobra przez większość czasu...:)
    życzenie mam jedno...może dwa, ale skromne i malutkie te większe zostawię dla innych...
    Gdybyś był tak chojny w tym roku i przyniósł mi ostrzałkę do noży, zawsze mi z nią nie po drodze, a jeśli za
    dużo proszę to chociaż piękną książkę poproszę !
    Lecz drogi Mikołaju proszę, pamietaj o wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z okazji nadchodzących wielkimi krokami świąt, chciałabym życzyć wszystkim dużoooo zdrowia. Może wydaje, się to banalne, ale uważam ,że zdrowie jest najważniejsze. Zaczynamy to doceniać dopiero wtedy kiedy my, lub ktoś z naszych bliskich zachoruje. Nie kupimy go za żadne pieniądze, ale możemy w dużej mierze sami na nie zapracowac zdrową dietą i ćwiczeniami. Życzę Wam też uśmiechu na twarzy i pogody ducha. Bądźmy przyjaźni i pomocni dla siebie. Niech każdy dzień zaczyna się radośnie i kończy spokojnie.

    List do Mikołaja
    Mikołaju drogi nasze drogi rozeszły się dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką. Z tak wielką nadzieją wyglądałam Ciebie w te wigilijne wieczory. Pamiętam,ze przynosiłeś mi mnóstwo słodyczy, malowanki , czy kredki. Moja kochana mama, zawsze dbała o to, bym coś dostala, chociaż skromnego. Dzisiaj sama jestem mamą i z łezką w oku przyglądam się synkowi, który Ciebie wypatruje wieczorem. Mamy przy tym mnóstwo zabawy i radości. Kocham te uczucie, kiedy mogę innym sprawić przyjemność. jakie ja mam marzenia i prośby do Ciebie ? Hmm tak jak napisałam w życzeniach, prosimy Cię o dużo zdrowia dla nas i synka. Bo my z tym zdrowiem, to tak czasem na bakier jesteśmy. Proszę Cię również o to, byś swą magiczną mocą sprawił by ludzie byli dla siebie bardziej życzliwi, by zło zniknęło z naszego okrutnego, niekiedy świata. By ludzie przestali być dla siebie wrogami. By nigdy nie zabrakło mi weny i chęci , do tworzenia mojego skromengo bloga. A ten cudowny zestaw noży Fiskars baaardzo by mi pomógł, w kuchennych pracach :)

    A na deser polecam kawałek takiego pysznego piernikowego sernika, który zawsze piekę na święta. Ciasto:
    380 g mąki
    1/2 szklanki pudru
    250 g zimnej margaryny
    2 żółtka
    łyżka śmietany 18 %
    płaska łyżka proszku
    łyżka przyprawy korzennej
    łyżeczka cynamonu
    łyżeczka kakao

    masa serowa;
    1 kg sera mielonego
    3 jajka
    szczypta soli
    2 budynie śmietankowe
    200 g masła
    1/2 szklanki cukru
    kilka kropli aromatu śmietankowego

    oraz
    puder do posypania ciasta

    Margarynę kroję w kostkę i mieszam z sypkimi składnikami ciasta. Dodaję śmietanę i szybko zagniatam ciasto. Dzielę na dwie części. Jedną wkładam do lodówki na 30 minut a drugą chowam do zamrażarki (będę ją ścierała na wierzch sernika). Miękkie masło ucieram z cukrem na puch. Nie przerywając miksowania dodaję po jednym żółtku. Następnie po łyżce dodaję ser i dosypuję sypkie budynie. Dodaję kilka kropli aromatu. Masę mieszam. Pianę z 5 białek ubijam na sztywno ze szczyptą soli. Za pomocą drewnianej łyżki pianę delikatnie mieszam z serem. Dno dużej tortownicy wykładam ciastem z lodówki (uprzednio je rozwałkowuję) i wylewam na nie masę serową. Na wierzch ścieram drugą porcję ciasta z zamrażarki. Sernik piernik piekę 1 h w temp 180 st. Studzę przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Kiedy ostygnie posypuję pudrem.

    Link do przepisu http://wybornesmaki.blogspot.com/2015/01/piernikowy-sernik.html

    Pozdrawiam
    Wioleta Perkowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Życzenia urodzinowe i na pół-rocznicy bloga
      100 lat!!! Dużo zdrowia,kolejnych sukcesów i mnóstwo ciekawych pomysłów kulinarnych i czego sobie sama życzysz.
      2.List do Św. Mikołaja
      Mikołaju jeśli uznasz ,że byłam grzeczna to bardzo bym od Ciebie chciała dostać coś praktycznego..,coś co by mi Ciebie przypominało przez kolejny rok.
      3.Zapraszam na pyszne ciasteczka

      Ciasteczka w czekoladzie z truflami z masą orzechową

      Składniki:

      Ciasto:1/2 kg mąki,4 żółtka,1 kostka margaryny,8 dag cukru pudru,cukier waniliowy
      Masa orzechowa:20 dag zmielonych orzechów włoskich,1/2 szkl.mleka,20 dag masła,20 dag cukru pudru,2 łyżki spirytusu
      Dodatkowo: polewa czekoladowa ,parę cukierków trufli czekoladowych,serduszka z białej czekoldy,posypka cukrowa perłowa
      Sposób przygotowania:
      Ciasto:Mąkę przesiać.Margarynę utrzeć z cukrem pudrem i żółtkami mikserem,dodać cukier waniliowy.Wszystko dokładnie zagnieść razem z mąką.Na podsypanej delikatnie mąką stolnicy rozwałkowujemy ciasto na ok.5mm i literatką wykrawamy krążki.Ciasteczka układamy na przygotowanej blaszce , pieczemy w nagrzanym do 180-190 stopni piekarniku na złoty kolor przez ok.12-15 min.Po upieczeniu zdejmujemy z blachy,studzimy. Masa orzechowa:Mleko gotujemy i wrzącym mlekiem zalewamy zmielone orzechy,dokładnie mieszamy .Studzimy.Masło ucieramy mikserem na puch,następnie dodajemy cukier puder ,ucieramy. Nadal ucierając dodajemy po 1 łyżce wystudzonych orzechów ,a na końcu po parę kropel spirytusu. Gotową masą przekładamy ciasteczka składając po 2.Boki ciasteczek cieniutko smarujemy masą i obtaczamy w startych na małych oczkach tarki truflach.Polewę czekoladową rozpuszczamy wg przepisu na opakowaniu.Polewą smarujemy wierzch ciasteczek.Na rodku każdego umieszczamy serduszko z białej czekolady i posypujemy posypką perłową.Studzimy ciasteczka.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje blogowanie i gotowanie- ode mnie pełne uznanie!
    Pani Małgosi serdecznie gratuluję, a bloga z przyjemnością obserwuję.
    Mnóstwo przepisów i inspiracji, wiele kuchennych innowacji.
    Blog przejrzysty i ciekawy, w piękny sposób opisany.

    Szczere życzenia autorce bloga przesyłam, którego jakiś czas temu, po raz pierwszy, odwiedziłam.


    Życzenia

    - mnóstwa uśmiechu przy własnym piecu,
    - mnóstwa radości nawet bez gości,
    - mało zakalców i przypalonych garnców,
    - Ogrom pomysłów, w każdym z namysłów,
    - wielu inspiracji i kuchennych fascynacji,
    - zadowolenia z bloga i własnego „chłopa” ;)
    - spełnienia marzeń i udanych kucharzeń,
    - puszystych drożdżówek i słodkich makówek,
    - smakowitych przepisów, postów i wpisów.

    Z całego serducha życzenia te składam i proszę, by blog rozwijał się nadal.


    Teraz list do Mikołaja trzeba napisać, by nagrody w Pani konkursie cudne otrzymać.

    Kochany Mikołaju! Ruda Śląska, 16.11.15r.

    Zdaję sobie sprawę, że jak co roku, masz mnóstwo pracy. Dlatego chciałabym Cię poprosić o jedną, drobną rzecz, którą w wigilijny wieczór mogłabym wręczyć mojej mamie jako prezent . Ona uwielbia Panią Beatę Pawlikowską, więc któraś z jej książek byłaby prezentem doskonałym! Chciałabym w ten magiczny wieczór dostrzec uśmiech na jej twarzy. Mam nadzieję, że mi w tym pomożesz ;)

    Dla siebie o nic nie proszę. W tym roku wyczerpałam już chyba wszystkie limity :P Choć nie powiem... noże Fiskars, które można wygrać w konkursie u Pani Małgosi z bloga Moje blogowanie i gotowanie są naprawdę cudowne! Nie pogardziłabym takimi J Jeśli przejmujesz się tym, że mogłabym zrobić sobie nimi krzywdę, zapewniam, że wykorzystam je w dobrym celu. Efekty możesz zobaczyć na moim blogu Nastoletnie Wypiekanie, na którego serdecznie Cię zapraszam!
    Z niecierpliwością wypatruję pierwszej gwiazdki <3 Liczę na Ciebie i w tym roku! Nie zawiedź mnie...

    Pani Małgosiu!
    Panią serdecznie zapraszam na prosty deserek „Truskawkowa Pokusa”. Mam nadzieję, że lubi Pani połączenie truskawek z bitą śmietaną... :D Nie obrazi się Pani, jeśli poczęstuję deserkiem również Św. Mikołaja?? Przepis jest dla dwóch osób ;)
    Pozdrawiam!


    Deser „Truskawkowa Pokusa”

    Prosty deser, który zachwyca swoim smakiem i wyglądem. Truskawki i śmietana mówią same za siebie :) Wyczarujcie taki deser bliskiej osobie! Na pewno będzie zachwycona.

    Składniki: (na 2 porcje)
    150 ml śmietany kremówki 36%
    150 g serka mascarpone
    2-3 łyżki cukru pudru
    1 łyżka soku z cytryny
    około 150 g świeżych truskawek

    Przygotowanie:
    Śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Pod koniec ubijania dodać sok z cytryny i serek mascarpone, dobrze zmiksować. Truskawki pokroić w plasterki (zostawiając kilka do dekoracji) Umieścić je w dwóch kieliszkach/ pucharkach. Na truskawki wyłożyć bitą śmietanę z mascarpone. Deserki udekorować świeżymi truskawkami. Przechowywać w lodówce. Smacznego!

    JUSTYNA DRAGAN
    akrobatka@spoko.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. 1. Życzę Ci wielu sukcesów i kontynuacji pisania wspaniałego bloga, który jest inspiracją dla wielu. Niech Nowy Rok przyniesie wiele nowych pomysłów, które przełożą się na przepisy, na których widok obliżemy się z zachwytu i smaku ;)

    2. A chciałabym Cię zaprosić na ziemniaczki Gratin, które jadłam pierwszy raz w czterogwiazdkowym hotelu nad morzem, gdzie pracowałam sezonowo jako kelnerka. Ziemniaczki kroimy na cieniutkie plasterki, wykładamy na naczynie żaroodporne, a raczej układamy warstwami, zalewamy śmietanką, a na górę kładziemy ser i wiooo do piekarnika. Po godzinie raczymy się wspaniałą zapiekanką, która raz spróbowana - gości na naszych stołach na długo!

    3. Drogi Mikołaju!
    Od dziecka marzyłam o gwiazdce z nieba. Wydawało mi się, że każdy może mieć wszystko, co zapragnie, o czym tylko zamarzy. Ot taka dziecięca naiwność. Z biegiem czasu zaczęłam zdawać sobie sprawę, że pieniądze nie rosną na drzewach, a żeby do czegoś dojść, trzeba dać z siebie wszystko. Ilekroć moje plany spełzały na niczym, zaczęłam brać życie coraz bardziej poważnie. Myślę, że to był moment, kiedy zaczęłam dorastać. Uświadomiłam sobie, że tylko ciężka praca, niekoniecznie fizyczna, pozwala zbierać plony. Jak wielkie, to kwestia indywidualna. Można także liczyć na łut szczęścia, ale gdzież ja mogłabym szukać go u siebie... Osoby, której życie notorycznie rzucało kłody pod nogi. Jako, że to już moja kolejna gwiazdka, postanowiłam spróbować czegoś innego. Choć przestałam w Ciebie wierzyć, będąc jeszcze maluchem, postanowiłam uwierzyć na nowo. Spróbować warto, a przecież nie mam nic do stracenia. Mikołaju, jeśli czytasz ten list, spraw, że tegoroczne Mikołajki będą lepsze niż każde poprzednie. I choć nie mówię, że minione nie spełniały moich oczekiwań. Nie, nie, zupełnie nie o to chodzi. Wiem, że rodzice dawali z siebie wszystko, by uszczęśliwić swoją jedynaczkę. Tego jestem pewna. Nie liczę na nic wielkiego, nie potrzebuję góry złota, wszak pieniądze szczęścia nie dają. Czekam na jakiś znak od Ciebie, coś, co pozwoli mi uwierzyć, jak za dawnych lat, że warto przeżyć cały rok w oczekiwaniu na pachnące miłością, Święta Bożego Narodzenia...

    4. Wskazówki: Najchętniej przyjmę imbryczek, książki lub rozdrabniacz.
    5. Lidia Aleksandra Ciopala - montagne@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Sponsorzy polubieni na fb, mail za zdjęciem i listem do Mikołaja wysłany, a tu wierszyk z życzeniami i zaproszenie w nim.

    Życzę wszystkiego słodkiego i pysznego,
    Odrobiną kuchennej magii doprawionego,
    By miesiące dalej jak miodowe mijały,
    A statystyki bloga do góry strzelały,
    By kwaśna była jedynie dojrzała cytryna,
    Która do pysznego ciasta się wspina,
    Codzienna kawa pełna smaku i gorąca,
    Już od rana energetyczna i nęcąca,
    Powodzenie niech płynie jak rwąca rzeka,
    A smutek widząc czekoladę w dal ucieka,
    Zapraszam Solenizantkę na coś pysznego,
    Na zimno serniczkiem i galaretką wypełnionego,
    Czekoladowe serduszka pełne miłości,
    Niech w Twoim sercu wraz ze szczęściem gości.

    pozdrawiam
    Iza Jankowska

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosia!! Urodziny już miałaś, półrocznicę też. Czego Ci życzyć? Życzę (a właściwie życzymy) prawdziwej, szczerej pasji, bo życie bez pasji byłoby płaskie. Spełniania marzeń, krok po kroczku, bo bez marzeń byłoby pusto, a ich spełnianie jest siłą napędową. I życzę Ci miłości, wielkiej, nieskończonej, najlepszej, bo bez niej jest bardzo źle! Obyś zawsze była szczęśliwa, radosna i tak pięknie uśmiechnięta, jaką Cię znam! :)
    A wiesz na co bym Cię zaprosiła? Na kiełbaskę z ogniska ;) A do tego torcicho - z kremem czekoladowym, malinami i pokruszonymi bezami. Zasmakowałoby Ci :)


    A teraz pora na Pana Mikołaja.
    Kochany Mikołaju! Ty wiesz najlepiej, że co roku mam miliony pomysłów na prezenty dla całej, licznej rodziny, a w natłoku przedświątecznych spraw zapominam o sobie. Jednak ten rok jest inny. Wyjątkowy. Końcówka tego roku należy do mnie i do jeszcze jednej, wyjątkowej osoby, bez której bym się nie odważyła na to, na co się odważyłam. Otóż Mikołaju, tym razem proszę Cię o coś niewymiernego. O rozciągnięcie doby do maksimum i o trzymanie mocno, mocno kciuków za Family Sweet Time, czyli moje drugie dziecko. Moją wymarzoną cukiernię, którą już po Nowym Roku otworzę z moją cudowną siostrą. Oby wszystko udało się tak, jak bym sobie tego życzyła. Jednak wiem, że nawet Czerwony Święty ma swoje ograniczenia, to podpowiem, że blok noży do mojej olbrzymiej, pięknej, bielutkiej kuchni w cukierni by się bardzo, bardzo przydał, bo wiele sprzętów już mam, a o nożach zupełnie zapomniałam! Ale ja się cieszę ze wszystkiego ;)

    Kasia Załuska
    katarzyna.zaluska123@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromne gratulacje! na pewno przyjdę na zakupy :) koniecznie daj adres cukierni :) naprawdę bardzo się cieszę :)

      Usuń
    2. Jak wszystko ruszy, to oficjalne się jeszcze raz pochwalę. I na taki tort osobiście Cię zaproszę do FST :)

      Usuń
  9. A ja zapraszam Ciebie na tort urodzinowy ,który de facto jest fizycznie u mnie w domu. Mogłybyśmy go zjeść CAŁEGO! Bez wyrzeczeń! Ciężki wagowo a leciuśki dla organizmu!

    Składniki
    NA SPÓD
    półtorej szklanki ugotowanej kaszy jaglanej ze szczyptą kurkumy
    1 łyżka sezamu
    jedna trzecia szklanki mąki kasztanowej lub kukurydzianej
    jedna trzecia szklanki oleju
    kokosowego lub innego tłoczonego na zimno
    jedna trzecia mleka migdałowego lub wody zródlanej

    MUS JABŁKOWY
    2 kg słodko-kwaśnych jabłek
    1 łyżeczka cynamonu
    jedna trzecia łyżeczki kardamonu
    pół szklanki suszonej żurawiny, ja dałam nieco więcej
    10 daktyli

    WIERZCH
    pół szklanki siekanych orzechów włoskich
    pół szklanki płatków migdałowych

    Daktyle pokrój w cieniutkie plasterki i zalej gorącą wodą, pozostaw na około 10 minut.
    Jabłka umyj, obierz i pokrój w kostkę.
    Podsmaż je w garnku z żurawiną, cynamonem i kardamonem, a pod koniec dodaj odsączone z wody daktyle.
    Odparuj mus ciągle mieszając. Smak jest obłędny! Odstaw do ostygnięcia.
    Jeśli planujecie zrobić ten wypiek to polecam przygotować ten mus nieco wcześniej.

    Ugotowaną, jeszcze ciepłą kaszę jaglaną wymieszaj z mąką kukurydzianą lub kasztanową.
    Dodaj sezam, mleko roślinne lub wodę, olej kokosowy albo inny tłoczony na zimno.
    Wyrób zwarte ciasto, wylep nim tortownicę pokrytą pergaminem. Dociskaj na brzegach.
    Piecz w 180 stopniach około 10 minut, po czym wyjmij spód i wyłóż mase jabłkową na wierzch. Wyrównaj i posyp płatkami migdałów oraz orzechami.
    Przykryj wierzch folią aluminiową i piecz około 35 minut. Po tym czasie zdejmij folię i zapiekaj 5 minut, aby płatki i orzechy ładnie uprażyły się.
    Wyjmij z piekarnika, przestudz wypiek. Zostaw do stężenia. Ja zrobiłam placek w nocy, zostawiłam na noc.
    Świeczki i...
    Tort gotowy!
    Wszystkiego najlepszego!

    List na mailu, sponsorzy polubieni :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu z okazji urodzin oraz półrocznicy bloga życzę Ci dużo słoneczka, samych sukcesów zawodowych, aby blog rozwijał Ci się w takim tempie jak do tej pory, spełnienie marzeń i abu Ci się pomysły na prowadzenie bloga nigdy nie skończyły :)

    Chciałabym Cię zaprosić na te wszystkie pyszności, które pokazujesz na swoim blogu, ale tak najbardziej to na ten serniczek, mniammm :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Krótkie ale szczere życzenia urodzinowe już co prawda składałam, ale... nie zaszkodzi jeszcze raz złożyć życzenia! :-) Niech się bloguje, niech się piecze i gotuje, niech wszystkim wokoło (także Twoim czytelnikom) mocno smakuje! :) I chciałabym Cię zaprosić na muffinki czekoladowe z wiśniami. Połączenie słodkiej czekolady z kwaskowatymi wiśniami jest obłędne! Tak więc, moja droga, piecz, zajadaj i broń Boże o żadnych dodatkowych kilogramach przy tym nie myśl ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę dużo wspaniałych przepisów, wytrwałości i radości w tym co robisz. Całego mnóstwa dobrych znajomych i przyjaciół <3 Chciałbym zaprosić Ciebie, na mój wypiek...Piernik czekoladowy z powidłami i polewą z amaretto...muszę przyznać, że wyszedł mi boski, biorąc pod uwagę moje dwie lewe ręce do pieczenia :D Chciałem jeszcze życzyć, bo to już niedługo...zdrowych, spokojnych i wesołych świąt oraz szczęśliwego nowego roku <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Z okazji urodzin i pół-rocznicy bloga proszę przyjąć ode mnie skromne życzenia:

    Miarka apetytu
    Kostka ciepłej atmosfery
    Szczypta niespodzianek i prezentów
    Romantycznego aromatu kilka kropel
    Kilka wypieków ‘na twarzy’
    Kieliszek życzliwości
    Kilka łyżek słodkich chwil
    Grono najbliższych przyjaciół i rodziny
    I spełnienia najskrytszych marzeń.

    Zapraszam na pyszny sernik Kiwi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu, moja imienniczko :) Życzę Ci dużo szczęścia i radości i serca pełnego miłości.

    Z radością zaproszę Cię herbatę i domowe ciasteczka magdalenki. Pogadamy sobie, odpoczniemy przy kominku i zapomnimy o wszystkich troskach. List wysłałam na maila. Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  15. Życzę Ci, abyś rozwijała się blogowo i upajała nas nowymi pomysłami na
    potrawy, zarówno te znane jak i mniej znane. Niech Twój blog stanie się
    miejscem kultu dla znawców smaku! W przyszłym roku chciałbym być tak
    samo oczarowany formą prezentowanych dań (fantastyczne zdjęcia!), więc
    moje kolejne życzenie jest związane z tym abyś nieprzerwanie żyła swoją
    pasją. Życzę Ci także niespożytej energii jakże potrzebnej do
    poszukiwania coraz to nowych form wyrazu... no i przede wszystkim dużo
    zdrowia ;-)

    Gdybyś jednak czasem chciała zejść z wyżyn sztuki kulinarnej na
    przysłowiowy parter, to zapraszam Cię na bigosik z kiełbaską i boczkiem
    w towarzystwie dobrego chlebka i czarnej herbatki ;-)

    Antek

    OdpowiedzUsuń
  16. Małgosiu z okazji Twoich urodzin życzę Ci dużo zdrówka, miłości i wsparcia ze strony najbliższych Ci osób...a w blogowaniu kolejnych owocnych miesięcy, lat...

    Dni coraz krótsze, zimne więc przydało by się ogrzać. Zapraszam Cię na rozgrzewająca, bardzo smaczną i sytą zupę a`la strogonow.

    Pozdrawiam serdecznie
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  17. To tak spóźnione, ale szczere życzenia zarówno urodzinowe, jak i rocznicowe ;)
    dalszego rozwoju,
    samych udanych potraw,
    odziewdzania nowych miejsc,
    poznawania smaków,
    niekończących się inspiracji,
    radości z tego co robisz,
    miejsca w szafkach na gadżety kuchenne ;)
    uszczęśliwiania innych swoją kuchnią ;)

    Zapraszam na pysznie słodko słony tort LION :)) idealny na taki okazje ;)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam Jubilatko

    Bardzo chciałabym wziąć udział w Konkursie, lecz niestety na stronie moja odpowiedź się nie załącza, więc pozwoliłam sobie wysłać ją w tej formie.
    Mam nadzieję, że to nie problem.


    Kochana Małgosiu,to już pół roku

    Odkąd smaczniejszy jest z Tobą Świat

    Jesteś portalem mym ukochanym

    Dlatego innym tak polecanym

    Kształtujesz smaki i informujesz

    Wieloma tematami się zajmujesz

    A wisienką na torcie-tak między nami

    Jest Dział Akcesoria z dodatkami

    Chcę Ci za wszystko podziękować

    I Twego Jubileuszy Ci powinszować

    Bądź zawsze ze mną,a ja obiecuję

    Przyjaźń moją na zawsze Ci obiecuję


    Droga Jubilatko
    Chętnie zaprosiłabym Cię na Polędwiczki w musie grzybowym z sosem jałowcowym, podane z popcornem z kaszy gryczanej ,na deser podałabym tort orzechowy z pyszną kawą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sponsorzy polubieni na fb, blog i Twój fb również :) mail za zdjęciem babeczek czekoladowych, na które zapraszam i listem do Mikołaja wysłany, a poniżej życzenia

    Serdecznie gratuluję i składam życzenia z okazji pół-rocznicy. Twój blog znalazłam niedawno, ale zauroczył mnie i bardzo chętnie będę go przeglądała przez kolejne półrocza. Masz tak miłe i ciepłe podejście do ludzi, że wierzę w to, że będzie się dalej doskonale rozwijał przynosząc satysfakcję i spełnienie. Życzę Ci żeby był inspiracją i wzorem do naśladowania dla laików ale również bardziej doświadczonych adeptów sztuki kulinarnej. Żebyś nie zmieniała jego formy, bo taka różnorodność tematów, przepisów, piękne zdjęcia i szata graficzna doskonale ze sobą współgrają przenosząc do świata słodkiej różnorodności. Z okazji urodzin (a raczej dwutygodniowej rocznicy urodzin) życzę żeby zawsze otaczali Cię przyjaźnie nastawieni i szczerzy ludzie, którzy nawet w chwilach zwątpienia będą dla Ciebie wsparciem. Żeby wszystko co robisz przynosiło satysfakcję, a słodkość która gości na Twoich talerzykach rozpłynęła się jak lukier po ścieżce życia. I przede wszystkim dużo zdrowia i sił na kolejne piękne lata.

    pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń

1. Dziękuję za pozostawienie komentarza.

2. Jeśli masz jakieś pytania to zawsze możesz napisać do mnie maila: mwroblewska@pro.wp.pl

Copyright © 2014 Lifestyle by Gotowanie i blogowanie , Blogger