10:30

Anyżowe biszkopty

 





Do tej pory nie udało mi się zrobić anyżowych ciastek z falbanką, mimo iż ściśle trzymałam się przepisu. Pozostałam więc ze swoim sprawdzonym przepisem na anyżowe biszkopciki, które są równie pyszne. Mam nadzieję, że spodobają się Wam również zdjęcia, to jak do tej pory moje ulubione na tym blogu :)
 


Składniki:
(około 40szt)

Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę, białka ubijamy na sztywną pianę. Do żółtek dodajemy małymi porcjami białka i mieszamy szpatułką, na koniec dodajemy przesianą mąkę i anyż. Biszkoptową masę przekładamy do szprycy i wyciskamy kółeczka na blachę, ładne wzorki wytrzymują około minuty - później ciastka się rozlewają. 


Odstawiamy formę na 4 godziny (ja wstawiam do piekarnika), uruchamiamy piekarnik i podgrzewamy do temperatury 140*C. Pieczemy przez 15-18minut. Ostudzone ciastka przechowujemy w słoiku razem z gwiazdkami anyżu. 





5 komentarzy:

  1. Wyglądają przepysznie, chociaż nie przepadam za anyżem ;) Może wypróbuję ten przepis bez dodatków, bo zwykłe biszkopciki uwielbiam :)

    http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszą smakować przepysznie. Miałam kiedyś cukierki anyżowe, więc tylko na tej podstawie mogę sobie wyobrazić jak smakują te ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia są cudne :)
    Czyżbyś ostatnio odwiedzała Ikeę? :)
    A biszkopciki z pewnością smakowały wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słynny talerzyk ARV z Ikeii :) Mam go już od dawna, do ikeii mam na szczescie blisko :) <3

      Usuń
  4. Biszkoptów jeszcze sama nigdy nie robiłam a anyżkowy smak kocham :-)

    OdpowiedzUsuń

1. Dziękuję za pozostawienie komentarza.

2. Jeśli masz jakieś pytania to zawsze możesz napisać do mnie maila: mwroblewska@pro.wp.pl

Copyright © 2014 Lifestyle by Gotowanie i blogowanie , Blogger