10:30

Bakłażan nadziewany komosą ryżową



Na urlopie w Grecji zajadałam się prawie codziennie pyszną pastą z bakłażana z dodatkiem oliwy. Mogłabym się wręcz w niej wykąpać :) Udało mi się dogadać z kucharzem, by zdradził mi, jak przygotowuje pieczonego bakłażana by nie był suchy. 




Składniki:
  • (2 porcje)
  • 1 bakłażan
  • szczypta soli
  • oliwa z oliwek
  • 100g komosy ryżowej od Skworcu
  • 50g żółtego sera
  • 2 plasterki żółtego sera
  • 50g ugotowanego mięsa drobiowego
  • pieprz, papryka słodka

 
Bakłażana dzielimy na dwie części, posypujemy szczyptą soli i polewamy oliwą. Piekarnik nagrzewamy do 180*C, wkładamy połówki bakłażanów zawinięte w folię aluminiową i pieczemy przez 90minut. Do głębokiego talerza wlewamy oliwę, tak by przykryła równomiernie dno i wkładamy upieczonego, ciepłego bakłażana - stroną z miąższem do oliwy. Zostawiamy tak na całą noc w temperaturze pokojowej. 


Komosę gotujemy, ciepłą mieszamy ze startym żółtym serem, pokrojonym mięsem drobiowym i przyprawiamy. Gdy bakłażany są gotowe, delikatnie za pomocą łyżeczki wydrążamy z nich miąższ i dodajemy do komosy. 



Bakłażanowe łódki nadziewamy komosą, przykrywamy plasterkiem żółtego sera i zapiekamy przez 10minut w temperaturze 210*C. 







Na zdjęciach:

 

1 komentarz:

  1. Bardzo lubię wszystkie nadziewane warzywa :-) pysznie go nadziałaś :-)

    OdpowiedzUsuń

1. Dziękuję za pozostawienie komentarza.

2. Jeśli masz jakieś pytania to zawsze możesz napisać do mnie maila: mwroblewska@pro.wp.pl

Instagram #gotowanieiblogowanie @gotowanieiblogowanie