09:00

Odżywki do włosów Kallos - cherry i hair pro-tox


Ostatnio wróciłam z dwoma ciężkimi siatami pełnymi odżywek, więc jest co testować. Użyłam już dwóch, więc chętnie podzielę się opinią.
 



Odżywka Cherry

Opis z etykiety:
Kondycjonująca maska do włosów z olejem z pestek czereśni. Maska w kremie o delikatnej teksturze do mocno zniszczonych włosów. Aktywne składniki oleju z pestek czereśni, bogatego w witaminy A-, B1-,B2-, B6-, C oraz w minerały jak fosfor, wapń, potas i wysokiej koncentracji żelazo. Natychmiast nawilża suche i łamiące się włókna włosów.

Moja opinia:

Skusił mnie napis. Myślałam, że szukam odżywki wiśniowej, okazała się być czereśniową. Też fajnie. Zapach jest intensywny, ale lekko chemiczny. Nie jest tak podobny do czereśni, jak w przypadku odżywki bananowej do bananów. Po nałożeniu moje włosy wręcz chłonęły tę maskę. Trzymałam ją 15 minut, trochę ciężko się spłukiwała - ale użyłam jej też dużo.Mokre włosy rozczesałam bez problemu, maska bardzo fajna do codziennego stosowania. Mam wrażenie, że maska delikatnie obciąża włosy, ale na tyle by włosy ładnie, prosto się układały, a nie były przyklapnięte. Gdy włosy wyschły, po czereśniach zostało tylko wspomnienie.



Odżywka Hair Pro-Tox

Opis z etykiety:
Maska Pro-Tox dla Włosów z Keratyną, Kolagenem i Kwasem Hialuronowym - Specjalna formuła specjalnie wbudowuje się w strukturę całych włosów oraz w unikalny sposób wzmacnia skórę, cienkie, suche i łamiące się włókno włosów. Zawartość Panthenolu oraz Oleju kokosowego i Oliwkowego dogłębnie regeneruje i odżywia. Po zastosowaniu włosy stają się bardziej lśniące i jedwabiste w dotyku.

Moja opinia:

Jak wcześniej wspominałam, to najdroższa pozycja z 1l masek Kallos, jaką spotkałam. Zapłaciłam za nią 14.99zł/1l, gdzie standardowo 1l Kallosa waha się między 10-13zł. Przynajmniej takie ceny znam z Hebe. Odżywa to prawdziwy skarb dla włosów. Trzymałam ją na włosach 20 minut, akurat czytałam w wannie i tak jakoś zleciało. Spłukała się bardzo szybko, włosy nawet nie wymagały czesania, były idealne. Zapach jest cudowny od otwarcia pojemnika z odżywką aż do kolejnych 48 godzin. Po zastosowaniu odżywki czułam się jak "prosto od fryzjera". Zapach przypomina mi produkt profesjonalny dla fryzjerów. Gdy włosy wyschły nie potrzebowały nawet stylizacji. Miękko układały się w fale, idealnie lśniące i rozczesane. Nigdy nie miałam aż takiego efektu na głowie. Zapach czułam przez cały dzień, noc, kolejny dzień i kolejną noc. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale po wizycie u fryzjera mogę dwa, trzy dni nie myć głowy - włosy są czyste, pięknie się układają po całej nocy. I taki efekt otrzymałam dzięki tej odżywce. Rano moje włosy nie wyglądały jak ptak z ulicy sezamkowej, tylko były po prostu gotowe, jedynie je przeczesałam. Dodatkowo, mimo iż mam dużo włosów, to pierwszy raz były one tak cudnie leciutkie. Totalnie zakochałam się w tej odżywce. To mój zdecydowany faworyt wśród Kallosa. 

Przetestowałam już sześć odżywek (jedna jeszcze czeka na recenzję) - bananową, czekoladową, keratynową, crema latte, cherry oraz hair pro-tox


 MOJE TOP 3

1. Hair Pro-Tox

2. Bananowa

3. Keratyna



Posty powiązane:

2 komentarze:

  1. Jedna uwaga - kreatyna to coś zupełnie innego niż keratyna, we wszystkich recenzjach mylisz te nazwy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, szkoda, że to anonimowy komentarz. Często zdarza mi się mylić litery, akurat nie jest to problem z myleniem nazw a po prostu przypadłość jaką mam - często zamiast jest piszę jset - i tym podobne przykłady. Błąd już poprawiłam. Mam nadzieję, że wszędzie. Pozdrawiam!

      Usuń

1. Dziękuję za pozostawienie komentarza.

2. Jeśli masz jakieś pytania to zawsze możesz napisać do mnie maila: mwroblewska@pro.wp.pl

Copyright © 2014 Lifestyle by Gotowanie i blogowanie , Blogger